NIEBIESKIE PODUCHY PRZYLASZCZKI

 

Wiosna powoli puka do naszych drzwi. Jeszcze tylko troszkę, jeszcze chwilka … i zaraz będzie można podziwiać piękne niebieskie poduchy przylaszczki pospolitej (Hepatica nobilis). Jest ona jednym z ciekawszych kwietnych symbolów wiosny jaki znajduje się w moim ogrodzie. Postanowiłam nieco zgłębić wiedzę na jej temat i napisać Wam kilka słów o niej .

p4080657a

Przylaszczka to niska i drobna roślinka, ale niezwykle interesująca. W moim zieleńcu zagościła 2 lata temu wczesną wiosną. Szczerze mówiąc sadzonki były malutkie i myślałam, że nie zakwitną. Jakie było moje zdziwienie, kiedy pokazał się pierwszy pąk! W następnym roku karpa rozrosła się na tyle, że stanowiła już fajną niebieską poduszeczkę – widać było, że miejsce jej podpasowało.

_3102025

W marcu, gdy roślina obudzi się z zimowego snu na rabatach można zaobserwować małe delikatne, nieco omszone pąki kwiatowe (zdjęcie powyżej) wyrastające do góry . Kwitnienie rośliny następuje stopniowo. Kwiaty a właściwie ich płatki w miarę dojrzewania rosną i stają się coraz większe. Każdy kwiat przyrasta jakby w różnym czasie i stopniowo jeden po drugim tworząc ową niebieską poduszeczkę, którą możemy się cieszyć nawet przez kilka tygodni. Piękno tych wpaniałych delikatnych kwiatów możemy podziwiać tylko w ciągu dnia. W czasie deszczu i po zmierzchu kwiaty zamykają się na noc.

W Polsce przeważającym kolorem przylaszczki jaki występuje w naturalnym środowisku jest niebieski i  taki właśnie gości w moim ogrodzie. W sprzedaży możemy dostać także przylaszczki w kolorze białym i różowym oraz odmiany japońskie o kwiatach pełnych w tych samych kolorach – jednak te są podono dość trudne w pielęgnacji szczególnie zimą.

p4130708

Dodatkowym walorem rośliny są ciekawe trójklapowe liście, które pojawiaja się po kwitnieniu. Na poczatku są jasno zielone i lekko omszone potem zaś ciemnieją. Spód ich ma barwę czerwonawą lub bordową. Część liści pozostaję jako osłona na zimę dla wytworzonych jesienią paków. Można więc pokusić się o swierdzenie że przylaszczka poniekąd jest rośliną zimozieloną.

Występuje ona w Polskich lasach liściastych lubi więc glebę próchniczą, stale wilgotną i wapienną. Stanowisko jakie otrzymała u mnie to półcień a nawet cień. W miarę praktyki zauważyłam, że jest nieco kapryśna i nie znosi przesadzania i przesuszenia.

p4050620a

Jako, że jest to maleńka ale długowieczna roślinka warto ją posadzić na dość wyeksponowanym  i zacienionym stanowisku  by wiosną  móć jej się dobrze przyjżeć i nacieszyć.

Ta urocza roślinka ma tekże inne oblicze. Mianowicie jest dość trująca dlatego trzeba się z nią obchodzić ostrożnie. Jej sok potarty o naskórek może spowodować oparzennia a zjedzenie liści może doprowadzić do ciężkiego zatrucia pokarmowego.

Mimo to polecam jej posiadanie!! Jest wspaniałym, intensywnym w kolorze wiosennym akcetem na rabacie! Ja już zaplanowałam powiększenie swojej kolekcji o następne kolory!!

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s